5 | ANALOGIA

Medytacja

Jan Paweł II przypomniał z Ewangelii według św. Łukasza dwa teksty mówiące o miłosierdziu Bożym.

Maryja na progu domu Zachariasza wielbiła Boga za Jego miłosierdzie, które z pokolenia na pokolenie jest udziałem człowieka.

Drugi tekst to przypowieść o miłosiernym ojcu (Łk 15,11-32). Co prawda w tej przypowieści nie padło ani razu słowo miłosierdzie, to jednak jego istota została wypowiedziana w sposób bardzo przejrzysty.

Jan Paweł II dokonał analizy tej przypowieści. Stwierdził, że dotyka ona  pośrednio każdego złamania przymierza miłości, każdej utraty łaski i każdego grzechu.

Dziedzictwo, które otrzymał młodszy syn było pewnym zasobem dóbr materialnych, ale od tych dóbr ważniejsza była godność syna w domu. Sytuacja, w której znalazł się syn uświadomiła mu tę właśnie utraconą godność. W sytuacji w jakiej znalazł się ten syn mierzy siebie miarą tych dóbr, które utracił. Pod powierzchnią tych słów, kryje się dramat utraconej godności i świadomość zmarnowanego synostwa.

We własnej refleksji syn dochodzi do decyzji: zabiorę się i pójdę do mego Ojca i powiem mu: „zgrzeszyłem przeciw Bogu i przeciw tobie i nie jestem godzien nazywać się twoim synem”. W tym synu dojrzało poczucie utraconej godności, dlatego zdecydował się on powrócić do ojca i prosić go o przyjącie do domu nie na prawach syna ale na prawach najemnika. Uświadomił sobie, że nie ma prawa do niczego więcej, jak tylko do stanu najemnika w domu swojego ojca. Z taką decyzją wyruszył w drogę do domu ojca.

Jan Paweł II zauważył, że w tej przypowieści nie występują słowa sprawiedliowść i miłosierdzie. Jednak przypowieść ta mówi bardzo wyraźnie o stosunku sprawiedliwości do miłości, która objawia się jako miłosierdzie. Właśnie miłość staje sią miłosierdziem wtedy, gdy przekracza wąską miarę sprawiedliwości. Sprawiedliowść oczekuje aby ten syn po powrocie do domu ojca został najemnikiem. Jednak miłosierdzie ojca przekroczyło granicę czystej tylko sprawiedliwości.

Takie postępowanie syna spowodowało ból u ojca i być może też ojca w pewnym sensie obciążało. Ojciec bardzo mocno przeżywał odejście syna i syn był tego świadomym. Widział utraconą swoją synowską godność i dlatego patrząc oczyma sprawiedliwości zrozumiał jakie miejsce jeszcze mu przysługuje w domu jego ojca.

Jan Paweł II rozpoczął analizować miłosierdzie Boga na przykładzie przypowieści o synu marnotrawnym. Syn odszedł od ojca z częścią majątku. Kiedy skończył się mu majątek to zrozumiał, że nie tylko stracił majątek ale też i utracił godność synowską. I dlatego postanowił wrócić do domu ojca i być tam najemnikiem.

Ja też zapominam o mojej godności syna Bożego. I zachwycony tym co mam i tym kim jestem idę w świat. I dopiero tam, kiedy skończy się mi wszystko, uświadamiam sobie, że straciłem też godność synowską. Dlatego wstanę i wrócę do domu Ojca. I będę chciał zostać w domu Ojca nawet jako najemnik. Ale odtąd będę chciał być już zawsze w domu Ojca.

  • Medytacja 1 – Doświadczyłem w moim życiu sytuacji marnotrawnego syna?
  • Medytacja 2 – Jeżeli tak to co spowodowało, że powróciłem do domu ojca?
  • Medytacja 3 – Jak się czuję teraz w domu ojca?